Audyt kampanii Google Ads
Diagnoza, która oszczędza Twój budżet.
Audyt kampanii Google Ads
Brutalnie szczera diagnoza Twojej widoczności, wydajności i konwersji. Raport z konkretnym planem naprawczym w 48 godzin.
Audyt techniczny konta
Bezlitosna weryfikacja konfiguracji: dopasowania słów kluczowych, wykluczenia, atrybucja konwersji, Quality Score. Znajdujemy każdą złotówkę, którą przepalasz.
Analiza rynku i luki
Porównanie Twoich kampanii z czołówką branżową. Wykrywamy luki w strategii, frazy, które konkurencja wykorzystuje, a Ty ignorujesz.
Rekomendacje z priorytetami
Dokument z konkretnymi krokami naprawczymi, uszeregowanymi wg wpływu na ROAS. Od szybnych wygranych po zmiany strategiczne.
Pomoc przy implementacji
Nie zostawiamy Cię z samym PDF-em. Pomagamy wdrożyć zmiany, monitorujemy efekty i optymalizujemy po audycie.
Audyt Google Ads
8 na 10 kont reklamowych przepala minimum 30% budżetu. Nasz audyt to bezlitosna weryfikacja Twojej konfiguracji.
Bezpłatna wycena w 24h
Zostaw kontakt — oddzwonimy z konkretną propozycją.
Dlaczego zewnętrzna diagnoza to jedyny sposób na poznanie prawdy o Twoim koncie?
Agencje marketingowe rzadko przyznają się do błędów. Zamiast optymalizować rentowność, optymalizują swój czas pracy. Włączają kampanie, ustawiają budżet i zostawiają konto samemu sobie. Kiedy pytasz o brak wyników, słyszysz wymówki o trudnym rynku, drogiej konkurencji albo sezonowości. Prawda ukryta w panelu analitycznym jest zazwyczaj znacznie bardziej prozaiczna i brutalna. Twoje kampanie najprawdopodobniej finansują puste kliknięcia, ponieważ nikt nie weryfikuje raportu wyszukiwanych haseł. Automat Google rozszerza Twoje słowa kluczowe na absurdalne synonimy. Sprzedajesz oprogramowanie dla prawników, a płacisz za kliknięcia osób szukających darmowych wzorów pozwów. Tego nie zobaczysz w ogólnym widoku konta.
Algorytmy giganta z Mountain View są projektowane w jednym konkretnym celu: maksymalizacji przychodów platformy. Domyślne ustawienia, które system podsuwa jako "rekomendacje", zazwyczaj drenują portfel reklamodawcy. Zgoda na automatyczne stosowanie sugestii to biznesowe samobójstwo. Jeśli Twoja agencja lub pracownik włączył tę opcję, algorytm samodzielnie podnosi stawki, dodaje nowe, nietrafione słowa kluczowe i włącza sieć reklamową (Display) w kampaniach tekstowych. To czyste wyrzucanie gotówki w błoto. Profesjonalna konfiguracja konta od zera lub jego audyt wymaga świadomego wyłączania tych pułapek. Sprawdzamy każdy przełącznik, który potajemnie drenuje Twój dzienny budżet.
Śledzenie konwersji to kolejny obszar masowych nadużyć. Złe przypisanie wartości do akcji powoduje, że algorytm uczy się na śmieciowych danych. Jeśli zliczasz wejście na zakładkę "Kontakt" jako pełnoprawnego leada, sztuczna inteligencja Google znajdzie Ci tysiące takich tanich "leadów". Problem w tym, że Twój telefon będzie milczał. Zawyżony ROAS w raporcie to iluzja, która utrzymuje Cię w przekonaniu, że kampania działa. Weryfikujemy integrację z Google Tag Manager i sprawdzamy, czy do systemu trafiają twarde dane o sfinalizowanych transakcjach (Purchase) i poprawnie zwalidowanych formularzach. Bez czystych danych wejściowych, nawet najlepsza strategia ustalania stawek (tCPA, tROAS) zniszczy rentowność biznesu.
Kanibalizacja kampanii Performance Max to plaga współczesnego e-commerce. PMax to czarna skrzynka. Jeśli nie narzucisz jej rygorystycznych barier - takich jak negatywne słowa kluczowe na poziomie konta, wykluczenia brandowe i blokady niskiej jakości miejsc docelowych - kampania ta zacznie kraść konwersje z ruchu organicznego i kampanii z nazwą Twojej firmy. Przypisze sobie zasługi za klientów, którzy i tak by u Ciebie kupili. Rozbieramy strukturę kampanii na czynniki pierwsze. Dekonstruujemy raporty z lokalizacji, harmonogramy i wykluczenia odbiorców. Obnażamy każdą lukę, przez którą ucieka Twoja marża.
Zobacz inne audyty
Potrzebujesz diagnozy? Porozmawiajmy o Twoim koncie.
Bezpłatna konsultacjaKiedy wiesz, że potrzebujesz natychmiastowego audytu? 5 twardych sygnałów
- Decyzja o weryfikacji konta reklamowego nie wymaga zaawansowanej wiedzy analitycznej. Biznes wysyła bardzo czytelne, finansowe sygnały ostrzegawcze. Pierwszym z nich jest drastycznie rosnący koszt pozyskania klienta (CPA), który agencja tłumaczy "zmianami w algorytmie". Jeśli Twój budżet rośnie, a liczba zapytań maleje lub stoi w miejscu, oznacza to, że kampania zderzyła się ze ścianą skalowalności. Algorytm wyczerpał tani ruch i zaczął agresywnie licytować najdroższe aukcje o niskim prawdopodobieństwie konwersji, próbując za wszelką cenę wydać dzienny budżet.
- Kolejnym czerwonym alarmem jest wysoki współczynnik klikalności (CTR) przy zerowej sprzedaży. Użytkownicy klikają, płacisz 5 zł za wejście, po czym internauta natychmiast opuszcza stronę. To klasyczny objaw całkowitego rozjazdu między obietnicą w reklamie a zawartością landing page'a, lub co gorsza - targetowania na intencję informacyjną zamiast zakupowej. Ktoś szuka "jak naprawić kran", Ty wyświetlasz mu reklamę "usługi hydrauliczne 300 zł". Płacisz za edukację rynku, a nie za pozyskiwanie klientów gotowych do zakupu.
- Ogromna dysproporcja między danymi w panelu Google Ads a Twoim systemem CRM to ewidentny dowód na błędy atrybucji. Raport zadowolonego specjalisty krzyczy o 50 wygenerowanych leadach, a Twój dział handlowy dzwoni do 45 osób, które niczego nie zamawiały, szukały pracy albo pomyliły firmy. Złe mapowanie zdarzeń konwersji sprawia, że sztuczna inteligencja Google optymalizuje kampanię pod ściąganie najgorszej jakości ruchu. Płacisz za bezwartościowe interakcje.
- Widzisz skoki wydatków na frazy brandowe. Nagle koszt kliknięcia w nazwę Twojej firmy rośnie trzykrotnie. Agencja tłumaczy, że "konkurencja zaczęła licytować Wasz brand". Prawda często jest inna: włączono kampanię z dopasowaniem przybliżonym, która zaczęła licytować przeciwko Waszym własnym reklamom, lub Performance Max pożarł strukturę wyszukiwania. Płacicie gigantyczne marże za klienta, który wpisał w okienko konkretnie Waszą markę i już był zdecydowany na zakup.
- Ostatni symptom to brak mierzalnych testów A/B reklam. Wchodzisz na konto i widzisz, że od roku pracują te same, zmęczone nagłówki i teksty. Zniknęły rozszerzenia, brakuje linków do podstron, a grafiki w kampaniach Performance Max są przestarzałe. Jakość konta reklamowego (Quality Score) spada, a Ty tracisz pozycję w aukcji. Google winduje Ci stawki za kliknięcie (CPC), karząc Cię za lenistwo operatora konta. W tym momencie tracisz podwójnie: na drogim ruchu i mniejszym udziale w wyświetleniach.
Zobacz, jak pomogliśmy innym
Skokowy wzrost widoczności organicznej: Zwiększenie kliknięć z Google o 739%
Podsumowanie działań SEO za jeden bardzo mocny miesiąc. Strona zanotowała kilkukrotny wzrost w liczbie kliknięć i wyświetleń, potwierdzając skuteczność wprowadzonych poprawek technicznych i treściowych.
Optymalizacja wizytówki Google i pozycjonowanie lokalne salonu Bling&Bliss
Szczegółowa optymalizacja wizytówki Google Business Profile dla gabinetu piercingu i zabiegów estetycznych z ukierunkowaniem na kluczowe frazy lokalne.
Profesjonalny profil Google i pozycjonowanie lokalne salonu kosmetologicznego
Zbudowanie i optymalizacja wizytówki Google dla gabinetu kosmetologicznego Rosanna. Pełne wdrożenie wizytówki, spójność NAP oraz integracja z profilami społecznościowymi i stroną www.
Gdzie znajdujemy największe nieszczelności budżetowe?
Sklepy E-commerce (Retail & D2C)
W handlu elektronicznym błędy są brutalnie wyceniane przez rynek. Brak struktury opartej na marżowości produktów to najczęstszy grzech. Agencje wrzucają cały asortyment (od skarpetek za 10 zł po kurtki za 800 zł) do jednej kampanii PMax z ustalonym ROAS na poziomie 400%. Efekt? Algorytm przepala budżet na tanie produkty, generując ogromną liczbę transakcji o zerowej marży dla sklepu. Audyt weryfikuje jakość pliku produktowego (Merchant Center). Znajdujemy odrzucone produkty, brakujące atrybuty (Custom Labels, GTIN) oraz błędy w zliczaniu dynamicznej wartości konwersji, które całkowicie zaburzają ocenę rentowności biznesu.
B2B, Lead Generation & SaaS
Tutaj gra toczy się o jakość, a nie o wolumen. Generowanie tysięcy pustych zapytań to droga donikąd. Sprawdzamy targetowanie po stanowiskach i zainteresowaniach, które w ekosystemie Google często zawodzi. Bezlitośnie weryfikujemy raporty wyszukiwanych haseł, odcinając ruch konsumencki (B2C) od fraz biznesowych. Złe ustawienie wykluczeń (np. brak słów "darmowy", "tani", "studia", "praca") powoduje gigantyczne straty na drogich kliknięciach rzędu 20-40 zł za sztukę. Optymalizujemy mikro-konwersje na ścieżce B2B i weryfikujemy integrację konwersji offline (Import GCLID z Twojego systemu CRM), by algorytm optymalizował pod zamkniętą sprzedaż, a nie puste wypełnienie formularza.
Usługi Lokalne i Branża Medyczna
W przypadku usług lokalnych budżet jest zazwyczaj mocno ograniczony, co wymaga chirurgicznej precyzji w ustawieniach. Nagminnie spotykamy konta, w których promień kierowania wychodzi daleko poza realny obszar działania firmy. Kampania działa w weekendy i noce, mimo że klinika lub biuro są zamknięte i nikt nie odbiera telefonu (płacisz za frustrację klienta). Ignorowana jest również potężna synergia PPC i SEO - brakuje integracji z wizytówką Google Moja Firma oraz rozszerzeń lokalizacji. Audyt koryguje strategie stawek na urządzeniach mobilnych, z których pochodzi 90% natychmiastowych połączeń telefonicznych do firm lokalnych.
Brzmi znajomo?
Zamów bezpłatną wstępną diagnozę - sprawdzimy, ile tracisz.
Twarde liczby i mierzalne zyski po wdrożeniu poprawek
Natychmiastowe obcięcie pustych wydatków
Znajdujemy i blokujemy aplikacje mobilne (gry, latarki, kalkulatory), w których użytkownicy przypadkowo klikają w Twoje banery w sieci Display. Wyłączamy wyszukiwarki partnerów, które generują ruch niskiej jakości. Wyodrębniamy tysiące negatywnych słów kluczowych.
Uzyskanie prawdziwego obrazu ROAS/POAS
Koniec z życzeniowym myśleniem i podwójnym zliczaniem transakcji. Oczyszczamy ustawienia analityki. Wdrażamy modelowanie atrybucji oparte na danych (Data-Driven Attribution) i konfigurujemy śledzenie zysku z marży (POAS - Profit On Ad Spend).
Eliminacja wewnętrznej kanibalizacji
Restrukturyzujemy architekturę konta. Wprowadzamy zasadę wzajemnego wykluczania się kampanii (MECE). Blokujemy kampaniom produktowym i PMax możliwość wyświetlania się na frazy brandowe, które powinny być obsługiwane osobną, tanią kampanią w sieci wyszukiwania.
Skokowy wzrost Wyniku Jakości (Quality Score)
Algorytm Google nagradza reklamy, które idealnie trafiają w intencję użytkownika i prowadzą na szybką, trafną stronę lądowania. Oceniając strukturę reklam, rozszerzeń i nagłówków wskażemy, jak podnieść wynik z marnego 3/10 na solidne 8/10 lub wyżej. Wyższy Wynik Jakości oznacza drastyczne zniżki w systemie aukcyjnym.
Odzyskanie kontroli nad automatyzacją
Sztuczna inteligencja Google (Smart Bidding) to potężne narzędzie, ale tylko wtedy, gdy nałożysz jej żelazne kagańce. Weryfikujemy sygnały odbiorców i jakość zasobów (Asset Groups). Pokazujemy, jak wyłączyć ukryte opcje automatycznego dodawania reklam tekstowych generowanych przez Google (które często są niezgodne z prawem w specyficznych branżach medycznych czy finansowych).
Bezpieczny scenariusz skalowania biznesu
Audyt odpowiada na kluczowe pytanie każdego dyrektora finansowego: co się stanie, jeśli podwoję budżet? Wskazujemy kampanie, które posiadają wysoki wskaźnik utraty udziału w wyświetleniach z powodu braku środków, a jednocześnie charakteryzują się świetną rentownością. Otrzymujesz precyzyjną roadmapę inwestycyjną.
Przestań czekać!
Bezpłatna konsultacja i wycena audytu w 24 godziny.
Proces analityczny. Jak przeprowadzamy sekcję zwłok konta?
Krok 1: Weryfikacja fundamentów analitycznych i przepływu danych
Nie oceniamy reklam, dopóki nie upewnimy się, że liczby nie kłamią. Wchodzimy do Google Tag Manager, sprawdzamy tagi śledzące, parametry zgody (Consent Mode v2) oraz integrację z Google Analytics 4. Wyłapujemy dublujące się tagi konwersji, błędne wartości przekazywane z datalayer i weryfikujemy statusy mikrozakupów. Jeśli baza pomiarowa jest uszkodzona, każda decyzja optymalizacyjna podejmowana przez obecną agencję była oparta na halucynacjach.
Krok 2: Analiza jakości ruchu i raportów wyszukiwanych haseł
To tutaj krwawi większość budżetów. Eksportujemy tysiące zapytań, które wywołały Twoje reklamy. Szukamy absurdalnych dopasowań, generycznych zapytań informacyjnych i błędnego ruchu B2C w kampaniach B2B. Analizujemy raporty z miejsc docelowych w sieci Display, odsiewając portale generujące oszukańcze kliknięcia (click fraud) i niskiej jakości ruch mobilny. Tworzymy potężne, setkowe listy wykluczeń, gotowe do natychmiastowego wdrożenia na poziomie konta reklamowego.
Krok 3: Inżynieryjna dekonstrukcja architektury i ustawień
Prześwietlamy mechanikę kampanii. Oceniamy poprawność zastosowania strategii Maximize Conversions vs. Target ROAS w odniesieniu do ilości miesięcznych danych. Sprawdzamy współdzielenie budżetów, harmonogramy i modyfikatory stawek dla poszczególnych urządzeń oraz lokalizacji. Weryfikujemy ustawienia rotacji reklam oraz ukryte zgody na autostosowanie rekomendacji konta przez system. Likwidujemy strukturalny bałagan utrudniający efektywne prowadzenie kampanii Google Ads w przyszłości.
Krok 4: Diagnostyka kreacji, rozszerzeń i wyniku jakości
Bierzemy pod lupę front. Analizujemy responsywne reklamy w wyszukiwarce (RSA) pod kątem siły i różnorodności nagłówków. Sprawdzamy nasycenie słowami kluczowymi oraz wykorzystanie dynamicznych wstawek. Weryfikujemy, czy system wykorzystuje pełen potencjał rozszerzeń (linki do podstron, informacje, ceny, obrazki, formularze kontaktowe). Brak tych elementów oznacza świadome oddawanie miejsca na ekranie smartfona konkurencji i drastyczne zaniżanie CTR.
Krok 5: Egzekucyjna roadmapa i priorytetyzacja finansowa
Nie zostawiamy Cię z 50-stronicowym, teoretycznym esejem. Kategoryzujemy odkryte błędy od najbardziej niszczących budżet (priorytet krytyczny) do drobnych usprawnień wizualnych. Otrzymujesz instrukcję krok po kroku, który przełącznik przestawić, by odzyskać rentowność. Rozpisujemy rekomendowane przebudowy struktury i wyznaczamy precyzyjne cele dla nowych strategii stawek bazujących na oczyszczonych już konwersjach.
Chcesz rozmawiać o audyt google ads?
Wypełnij formularz - odpowiemy w ciągu 24 godzin.
Przejdź do formularza ↓Z naszego bloga
Wszystkie artykuły
Umowa SEO na 12 miesięcy
Czy warto podpisać umowę SEO na 12 miesięcy? Sprawdź ryzyka, zapisy, wypowiedzenie, kary i checklistę przed współpracą z agencją.

Ranking modeli LLM 2026
Ranking modeli LLM 2026. Porównujemy ChatGPT, Claude, Gemini i Perplexity: research, SEO, kod, marketing, firma i cena.

Czy SEO się opłaca w 2026?
Czy SEO się opłaca w 2026 roku? Sprawdź opinię eksperta, kiedy pozycjonowanie daje zwrot, kiedy nie ma sensu i jak liczyć ROI.
Checklista audytora. Nie ominiemy żadnej ukrytej zakładki
Audyt realizowany w Digitay to techniczny rygor. Nie klikamy po wierzchu, wchodzimy głęboko w logikę działania algorytmów. Nasza weryfikacja obejmuje kluczowe wektory strat budżetowych. Zaczynamy od typów dopasowań (Match Types). Zbyt szerokie użycie Broad Match przy małych budżetach to gwarancja przepalenia pieniędzy. Upewniamy się, czy rdzeń sprzedaży oparty jest o dopasowania ścisłe (Exact) i do wyrażenia (Phrase). Weryfikujemy strukturę grup reklam o strukturze SKAG (Single Keyword Ad Group) lub nowoczesnych STAG (Single Theme Ad Group), oceniając ich przydatność w dobie automatyzacji.
Rozkładamy na atomy kampanie Performance Max (PMax). To tutaj agencje ukrywają najwięcej patologii. Sprawdzamy podział na grupy komponentów (Asset Groups) i przypisane do nich sygnały odbiorców (Audience Signals). Analizujemy zasoby tekstowe, wideo i graficzne pod kątem ich oceny przez system. Wyciągamy raporty umiejscowień, aby upewnić się, czy kampania nie opiera się wyłącznie na tanim, bezużytecznym ruchu Display i YouTube, ignorując sieć wyszukiwania. Sprawdzamy wykluczenia wyrazów markowych (Brand Exclusions) na poziomie całej kampanii.
Bezlitośnie prześwietlamy powiązane konta Google Merchant Center. Dla e-commerce to fundament. Weryfikujemy błędy i odrzucenia (disapprovals) w pliku XML. Analizujemy tytuły produktów pod kątem nasycenia słowami kluczowymi przed załadowaniem do sieci zakupowej. Sprawdzamy ustawienia Custom Labels (etykiet niestandardowych), oceniając czy asortyment jest podzielony według marży, bestsellerów, czy sezonowości - czy też wrzucono wszystko do jednego worka modląc się o dobry wynik algorytmu licytującego.
Oceniamy jakość i spójność Śledzenia zdarzeń e-commerce / B2B. Jeśli włączono Enhanced Conversions, sprawdzamy przekazywanie zahaszowanych danych użytkowników do systemu. Analizujemy konfigurację okien konwersji (Conversion Windows) od kliknięcia i od wyświetlenia - zbyt długie sztucznie zawyżają zasługi reklam po miesiącach od interakcji. Weryfikujemy skrypty na koncie automatyzujące pauzowanie uszkodzonych adresów URL, testowanie reklam czy blokowanie anomalii budżetowych.
Przestań czekać!
Bezpłatna konsultacja i wycena audytu w 24 godziny.
Brutalne korekty. Fakty z frontu optymalizacji kont
Dystrybutor maszyn CNC (B2B Industry)
Diagnoza: Klient wydawał 18 000 zł miesięcznie na frazy typu "frezarki", "tokarki". Agencja ustawiła dopasowanie przybliżone. Raport wyszukiwanych haseł ujawnił, że 65% budżetu pochłaniały kliknięcia od majsterkowiczów szukających używanego sprzętu za 500 zł (klient sprzedawał maszyny od 150 000 zł). Konwersje zliczane były po wejściu w zakładkę kontakt.
Cięcie i efekt: Wstrzymaliśmy kampanie broad. Wdrożyliśmy ponad 3000 wykluczeń (używane, domowe, warsztatowe, tanie, olx). Zmieniliśmy model na Exact Match ukierunkowany na frazy specjalistyczne + numery modeli. Po 2 miesiącach ruch spadł o 80%, ale budżet obcięto o połowę. Ilość kalorycznych leadów inżynieryjnych wzrosła o 340%. CPA drastycznie zanurkowało.
Multibrandowy E-commerce (Fashion & Beauty)
Diagnoza: Kampania Performance Max z budżetem 40 000 zł/mc i ustawionym tROAS 450%. Klient narzekał, że sklep nie rośnie mimo wpompowania pieniędzy. Analiza techniczna wykazała, że kampania w 70% posiłkowała się wyświetlaniem na własny brand (kanibalizacja SEO) oraz wyprzedażowymi produktami z ujemną marżą. Algorytm optymalizował pod obrót, masakrując zyskowność sklepu netto.
Cięcie i efekt: Radykalna restrukturyzacja feedu w Merchant Center za pomocą etykiet marżowych. Rozbicie jednego PMaxa na 4 dedykowane (Wysoka Marża, Bestsellery, Zombie Products, Wyprzedaż) z różnymi celami ROAS. Całkowite odcięcie fraz brandowych do osobnej kampanii obronnej. Prawdziwy, czysty ROAS z akwizycji nowego klienta skoczył z realnego poziomu 180% do stabilnych 520%.
Dostawca oprogramowania SaaS w chmurze
Diagnoza: Wysoki CTR z kampanii DSA (Dynamic Search Ads), ale liczba triali oprogramowania stała w miejscu. Audyt pokazał, że DSA oparte na pełnym indeksie strony indeksowało gigantyczny blog firmowy. Google wyświetlał reklamy osobom szukającym wiedzy, kierując ich na artykuły poradnikowe. Użytkownicy czytali tekst i wychodzili, a koszt kliknięcia wynosił średnio 8 zł w branży IT.
Cięcie i efekt: Natychmiastowe wdrożenie negatywnych reguł URL w konfiguracji DSA, blokując całkowicie katalogi /blog/ oraz /baza-wiedzy/. Zmusiliśmy system do skanowania wyłącznie stron usługowych i cennika. Wynik? Koszt założenia konta testowego (CPA) spadł z poziomu 450 zł do zaledwie 125 zł w ciągu trzech tygodni od wdrożenia zmian na koncie.
Co fizycznie ląduje na Twoim biurku?
Nie sprzedajemy wirtualnych obietnic i generycznych raportów generowanych jednym kliknięciem przez zewnętrzne narzędzia. Nasz produkt końcowy to gęsty od wiedzy dokument PDF (zazwyczaj między 20 a 40 stron twardej analizy) wsparty plikami bazowymi gotowymi do importu. Otrzymujesz wyciąg z ukrytych raportów, precyzyjne tabele i zrzuty ekranu z zaznaczonymi błędami. Raport jest napisany językiem biznesowym, zrozumiałym dla zarządu, ale zawiera konkretne, techniczne instrukcje (co wykluczyć, jaką opcję w ustawieniach wyłączyć), z którymi poradzi sobie zlecany podwykonawca.
Dodatkowo dostarczamy arkusze kalkulacyjne w formacie CSV gotowe do natychmiastowego wklejenia w panel Google Ads (listy wykluczających słów kluczowych, wykluczenia adresów IP, zablokowane domeny typu spam). Cały dokument wieńczy godzina bezlitosnej, merytorycznej konsultacji wideo, podczas której dzielimy ekran, zaglądamy z Tobą na konto i na żywo tłumaczymy logikę zaproponowanych zmian ratunkowych. To gotowy, inżynieryjny plan naprawczy do wdrożenia od zaraz.
Przestań czekać!
Bezpłatna konsultacja i wycena audytu w 24 godziny.
Trudne pytania. Bezlitosne odpowiedzi techniczne
Czy moja obecna agencja dowie się, że weryfikujecie ich pracę?
Nie. Przeprowadzamy działania na pełnej dyskrecji. Wymagamy przyznania na adres e-mail naszego analityka dostępu na poziomie "Tylko do odczytu" (Read-only) lub standardowego, co nie generuje żadnych alertów bezpieczeństwa w panelach zewnętrznych agencji. Nie modyfikujemy kampanii, nie wstrzymujemy wydatków i nie klikamy zapisz w żadnym z ustawień. Pracujemy na cieniu Twojego konta reklamowego eksportując dane do zewnętrznych narzędzi analitycznych, gwarantując Ci pełną tajemnicę biznesową przed obecnym wykonawcą do momentu, w którym zdecydujesz się pokazać im raport.
Jakiego rzędu kwoty sprawiają, że audyt jest opłacalny biznesowo?
Matematyka jest brutalnie prosta. Jeśli wydajesz na kliknięcia mniej niż 1500 zł miesięcznie, audyt strukturalny mija się z celem finansowym, ponieważ nie masz wystarczająco dużo danych statystycznych. Nasza usługa jest dedykowana kontom wydającym od 3000 zł do setek tysięcy złotych miesięcznie. Średnio znajdujemy od 20% do 40% przepalanego budżetu. Przy budżecie 10 000 zł, optymalizacja zwraca się najczęściej w kilkanaście dni poprzez samo odcięcie ruchu śmieciowego. Ratujemy dziesiątki tysięcy złotych w perspektywie rocznej.
Ile fizycznie trwa wykonanie i przygotowanie pełnego raportu z konta?
Potrzebujemy maksymalnie do 7 dni roboczych od momentu przyznania nam pełnych dostępów (Google Ads, GTM, Google Analytics 4, Merchant Center dla e-commerce). Nie używamy automatów, które wypluwają dokument w 15 minut. Nasz analityk musi manualnie pobrać wielomiesięczne raporty wyszukiwanych haseł, przeanalizować skrypty licytujące, przeklikać strukturę konwersji i sprawdzić, co dzieje się w logach Analytics. Ten czas inwestujemy w surową, weryfikację twardych danych by wydać bezbłędny werdykt o stanie rentowności.
Czym wasz audyt różni się od darmowych audytów oferowanych przez agencje?
Darmowy audyt to sprzedażowa sztuczka. Jest generowany przez skrypty API, wyłapujące powierzchowne braki, typu "brak 3 rozszerzeń", byle tylko zamknąć sprzedaż usług. My zaglądamy tam, gdzie automat nie wejdzie: weryfikujemy sens biznesowy słów kluczowych, znajdujemy wadliwą analitykę lejków w Google Analytics 4, sprawdzamy dopasowanie oferty do intencji zapytania na landing page'u i ręcznie czytamy raporty PMax. Nasz audyt to pełnoprawna usługa konsultingowa, za którą stoi dziesiątki godzin roboczych wykwalifikowanego specjalisty analityka, kończąca się plikami gotowymi do wdrożenia.
Czy sprawdzacie ustawienia ukrytych kampanii Performance Max?
Oczywiście, ignorowanie tego formatu to błąd. Mimo że Google maksymalnie zamyka ten format jako "czarną skrzynkę", wykorzystujemy specjalistyczne, autorskie skrypty oraz obejścia na poziomie raportów niestandardowych, by wyciągnąć statystyki ułożenia wydatków. Weryfikujemy ile kapitału PMax wrzuca w ruch wyszukiwarki, a ile marnotrawi na niskiej jakości wideo i banery na portalach. Diagnozujemy kanibalizację brandu oraz obnażamy fałszywy ROAS wynikający z kradzieży konwersji remarketingowych od użytkowników na dole lejka zakupowego.
Jakich dostępów systemowych wymagacie na start do wykonania zlecenia?
Sam dostęp do konta Google Ads to stanowczo za mało, żeby zdiagnozować biznes. By wydać opinię, dlaczego kampania nie sprzedaje, potrzebujemy spojrzeć na cały obieg danych. Oczekujemy dostępów poziomu odczytu do: panelu Google Ads, odpowiedniej usługi w Google Analytics 4 (by sprawdzić atrybucję i odrzucenia na stronie), kontenera Google Tag Manager (by zobaczyć konfigurację tagów zdarzeń) oraz panelu Google Merchant Center, jeśli prowadzisz sprzedaż detaliczną w formacie sklepu internetowego. Tylko holistyczny widok daje nam 100% pewności co do stanu konta.
Czy po audycie sami wdrażacie zaproponowane przez Was poprawki na konto?
Audyt jest całkowicie odrębną usługą diagnostyczną, wolną od konfliktu interesów. Płacisz za twardą, obiektywną wiedzę, a raport i wytyczne należą do Ciebie. Możesz wręczyć ten dokument swojemu obecnemu zespołowi in-house lub obecnej agencji reklamowej żądając wdrożenia poprawek punkt po punkcie (dostarczamy gotowe pliki importu). Oczywiście, jeśli po zapoznaniu się z brutalną skalą błędów uznasz, że chcesz zmienić operatora i powierzyć wdrożenia specjalistom Digitay, płynnie przekształcimy dokument w roadmapę przejęcia kompleksowej obsługi całego konta reklamowego.
Czy analizujecie strony docelowe, na które kierowany jest ruch płatny?
Tak, ocena Landing Page jest krytycznym elementem procesu, o którym zapomina większość audytorów. Nawet wybitnie skonfigurowana kampania, generująca tani klik (CPC), zderzy się ze ścianą, jeśli strona lądująca ma wadliwy interfejs, brak w niej twardego wezwania do akcji (CTA) lub ładuje się w nieskończoność na urządzeniach mobilnych. Oceniamy dopasowanie komunikatu, błędy UX, weryfikujemy nagłówki i szukamy tarć w koszyku zakupowym, dając precyzyjne wskazówki optymalizacji konwersji (CRO) dla Twojego zespołu programistów.
Masz więcej pytań?
Porozmawiaj z nami - bezpłatna konsultacja.
Audyt Google Ads - bez compromisów
Pełna diagnoza, konkretne rekomendacje i pomoc we wdrożeniu. Bezpłatna wstępna konsultacja.
Zamów audyt google adsInne audyty
Kompleksowa diagnoza każdego aspektu Twojego marketingu online.
Ile kosztuje audyt google ads?
Każde konto jest inne - nie ma jednego cennika. Wyceniamy konkretnie, po darmowej analizie zakresu prac.
- Wycena w 24h
- Raport w 48h
- Pomoc we wdrożeniu
POROZMAWIAJMY.
Bez zbędnych formalności. Zostaw kontakt, a nasz zespół ekspertów wróci do Ciebie z konkretami w 24 godziny.
Napisz bezpośrednio
kontakt@digitay.plZadzwoń do nas
Odwiedź biuro
ul. Cyfrowa 2-8
71-441 Szczecin, Poland

